wtorek, 18 sierpnia 2009

Whiskacz - wielką miłością Edwarda




Kiedyś Whisky nienawidziła Edwarda mimo, że on kochał ją bezgranicznie od pierwszych chwil w naszym domu. Teraz pozwala na całuski i jeszcze nadstawia drugi policzek ;)
Cóż jak widać na zdjęciach czas czyni cuda :D ( podziwiam wytrwałość Edwarda)

Brak komentarzy: